„Nienawidzę swojego życia” - 7 przydatnych wskazówek, jeśli myślisz, że to Ty

„Nienawidzę swojego życia” - 7 przydatnych wskazówek, jeśli myślisz, że to Ty

'Nienawidzę swojego życia'

Czy ostatnio sobie to powtarzałeś?



Życie jest niewątpliwie ciężkie. A kiedy osiada nad nami ciemna chmura, może wydawać się bardzo izolująca.

Ale prawda jest taka:

Nie jesteś sam.

Zgodnie z badaniami 16,2 mln dorosłych w Stanach Zjednoczonych - co stanowi 6,7% wszystkich dorosłych w tym kraju - doświadczyło w ubiegłym roku poważnego epizodu depresyjnego.

Wszyscy przeżywamy chwile walki i rozpaczy. Nawet Budda powiedział, że „ból jest nieunikniony”.

Tak, niektórzy ludzie mają znacznie trudniejsze życie niż inni. Ale każdy doświadcza udręk.



Ale beznadziejne i czujesz się bezwartościowy teraz wszystko może się zmienić.

Możemy nauczyć się narzędzi i technik, które pomogą nam wydostać się z najgorszych chwil w życiu.

Robiono to już wcześniej i tak będzie w przyszłości.

Według 35 lat badań dr Salvatore w Instytucie Hardiness to, jak dobrze sobie radzimy w życiu, nie ma nic wspólnego z pieniędzmi ani z wieloma trudnymi okolicznościami, z którymi się spotykamy.

Zamiast tego ma to związek z tym, że jesteśmy odporni emocjonalnie.

Najlepszy kawałek?



Wszyscy możemy nauczyć się być bardziej odporni.

Dzięki naszemu nastawieniu możemy zmienić sposób, w jaki postrzegamy świat. Możemy zmienić sposób postrzegania bólu i stworzyć życie skoncentrowane na znaczeniu i celu.

Aby więc powstrzymać się od powiedzenia „Nienawidzę swojego życia” i zamiast tego stworzyć życie, które kochasz, zapoznaj się z poniższymi 7 wskazówkami.

1) Czyje życie żyjesz?

Wiele osób, które mówią „nienawidzę swojego życia”, nie podąża swoją upragnioną ścieżką.

Zamiast tego prowadzą życie, które uważają, że „powinni” żyć w oparciu o oczekiwania społeczne lub rodzinne.



Ale aby stworzyć życie, które kochamy, musimy pomyśleć o tym, co naprawdę chcemy robić, poza wpływami społeczeństwa lub rodziny.

Ponieważ prawda jest taka:

Życie może stać się dość ograniczające, kiedy oczekuje się od ciebie spełnienia niewielkiego zestawu oczekiwań.

Tak więc pytanie brzmi: jak możemy odróżnić nasze prawdziwe pragnienia i pragnienia od wpływów zewnętrznych?

Wydaje się, że niektórzy ludzie rodzą się z określonym celem życiowym.

Ale dla większości z nas nie mamy tyle szczęścia.

Wiele osób podejmuje to niekończące się poszukiwania w określonym celu, ale nigdy do niczego nie docierają.

Czemu?

Ponieważ zakłada się, że cel jest czymś, co istnieje w przyszłości, do czego musimy dążyć.

Ale życie nigdy nie jest takie proste.

Zamiast tego nasz cel powinien wynikać z naszych wartości i tego, jak chcemy żyć. Nie ma dokąd się dostać.

Kiedy myślisz o swoim celu w ten sposób, staje się to bardziej osiągalne. Będziesz także bardziej cieszyć się życiem.

Według Ideapod , aby dowiedzieć się, co naprawdę robisz w życiu, zadaj sobie te 8 dziwnych pytań:

1) Co Cię pasjonowało jako dziecko?
2) Gdybyś nie miał pracy, jak wybrałbyś wypełnienie godzin?
3) Co sprawia, że ​​zapominasz o otaczającym Cię świecie?
4) Jakie problemy są ci bliskie?
5) Z kim spędzasz czas io czym rozmawiasz?
6) Co jest na twojej liście rzeczy do zrobienia?
7) Gdybyś miał sen, czy mógłbyś go urzeczywistnić?
8) Jakich uczuć pragniesz teraz?

Kiedy już ustalisz swój cel i jak chcesz żyć, zapisz, jakie działania musisz podejmować każdego dnia.

Pamiętaj, że to nasze nawyki i działania każdego dnia powodują zmiany na dłuższą metę.

(Branie odpowiedzialności jest najważniejszą cechą, jaką możesz posiadać w życiu. Sprawdź nasz praktyczny przewodnik po odpowiedzialności tutaj ).

2) Zmierz się ze swoim wewnętrznym krytykiem

Bez względu na to, kim jesteś, jedna rzecz pozostaje prawdą:

Jesteś swoim najgorszym krytykiem.

To nie jest twój surowy profesor uniwersytetu ani apodyktyczny szef - ani nawet ta popularna, snobistyczna grupa w twojej klasie lub biurze.

Ponieważ cokolwiek inni mają do powiedzenia, zależy od Ciebie, czy im uwierzysz, czy nie.

A wiesz, co jest gorsze?

Możesz czuć się źle, gdy inni nie robią złośliwych komentarzy.

Wewnętrzny krytyk jest więcej niż zdolny do tego. Ponieważ gdy jesteś sam w swoim pokoju, zapada cisza. To idealny czas, aby negatywne myśli weszły do ​​Twojego umysłu i zatłocziły go.

Twoim wewnętrznym krytykiem jest to, dlaczego chcesz, aby szum telewizora był w tle lub losowa lista odtwarzania Spotify w pętli.

Jak więc walczyć z czymś, co jest częścią ciebie?

Istnieją dwa sposoby:

Najpierw niech przemówią inne głosy.

Jasne, ten jeden wewnętrzny krytyk mówi ci, jak bezwartościowe jest życie i że nic nie możesz na to poradzić.

No i co z tego?

W Twojej podświadomości są inne części, które widzą Cię w znacznie lepszym świetle. Podczas gdy twój wewnętrzny krytyk szydzi z ciebie za to, że ukończyłeś szkołę bez wyróżnienia, te głosy postrzegają ukończenie studiów jako wartościowy kamień milowy.

Jesteś złożoną istotą.

Dlatego powinieneś być w stanie spojrzeć na siebie na wiele sposobów. Na każdego surowego krytyka jest ktoś, kto cię dopinguje, gotów dać owację na stojąco.

Po drugie, potraktuj go jako potencjalnego sojusznika.

Czemu?

Ponieważ niektóre głosy wewnętrzne mają ziarno prawdy w swoich uwagach - problem polega na tym, że są zbyt surowe w swoim podejściu.

Oto, co musisz zrobić:

1) Zwróć uwagę na to, na co Twój wewnętrzny głos narzeka najbardziej.
2) Odpręż się, weź głęboki oddech i połóż się.
3) Określ, czy istnieje rzeczywisty powód, aby powiedzieć „Nienawidzę swojego życia!” cały czas.
4) Jeśli nie ma, odrzuć swojego wewnętrznego krytyka; jeśli tak, zrób plan.
5) Zrób krok po kroku, aby osiągnąć wyznaczone sobie cele.

Więc nawet jeśli nie możesz być najlepszym przyjacielem swojego wewnętrznego krytyka, możesz się z tego czegoś nauczyć.

3) Poświęć swój czas innym

Poczucie własnej wartości to ważna koncepcja.

Czemu?

Szczerze mówiąc, chodzi po prostu o to, abyś ocenił siebie.

A jednak to, czy masz wysoką czy niską samoocenę, zależy od czynników, które różnią się w zależności od osoby - to złożona kwestia psychologiczna.

Twoja samoocena może sprawić, że odejdziesz od powiedzenia „Takie jest życie!” krzyczeć „Wszystko jest okropne, a ja nienawidzę swojego życia!”

Ale jak możesz zachować zdrową samoocenę?

Odpowiedź leży w zmianie sposobu, w jaki oceniasz swoją wartość.

Zapytaj siebie:

„Jakie rzeczy sprawiają, że czuję się dobrze ze sobą?”

Twoje odpowiedzi mogą obejmować jedno lub wszystkie z poniższych:

- Twój wygląd
- Twój talent i umiejętności
- Twoje życiowe sukcesy, od medali i trofeów po upragniony awans zawodowy

Nie ma nic złego w ocenie tych aspektów. Powinieneś być dumny ze swojego dowcipu i dobrego zdrowia fizycznego, a miło jest co jakiś czas świętować sukces.

Ale jest haczyk:

Są to albo czynniki eteryczne, albo rzeczy, które na dłuższą metę tracą na wartości.

Jak wszyscy, zestarzejesz się.

Nieuchronnie staniesz się słabszy i pojawią się zmarszczki. Z wiekiem będziesz mieć problemy z pamięcią i wydajnością.

I wreszcie:

Twoje osiągnięcia nie zawsze będą wyglądać tak imponująco i afirmująco na życie, jak w chwili, gdy je zdobędziesz.

Jeśli chcesz odejść od ciągłego myślenia „Nienawidzę swojego życia”, musisz zmienić swoje źródło pewności siebie i szczęścia.

Co powinieneś zrobić?

Bądź dobrym człowiekiem dla innych ludzi. Czasami możemy nienawidzić świata tak bardzo, że mówimy sobie, że „ nienawidzić ludzi „, Ale to nie jest prawda.

W ten sposób widzisz siebie w innych - nie chodzi już tylko o Twój wygląd lub trofea.

Widzisz, mądrość, wiedza i wspólny czas nigdy nie tracą na wartości. W rzeczywistości stają się bezcenne, ponieważ coraz więcej ludzi korzysta z twoich uczynków.

Zapamiętaj te potężne linie:

„Bądź osobą, którą chcesz poznać”.
„Bądź osobą, za którą myśli twój pies”.

A co najważniejsze:

„Bądź osobą, której potrzebowałeś, gdy byłeś młodszy”.

4) Otwórz się na swoich bliskich

Bądźmy szczerzy:

Nie możemy przetrwać bez innych ludzi.

Mówiąc dokładniej, dobrzy i kochający ludzie.

Więc jeśli myślisz „Nienawidzę swojego życia!” jeszcze raz rozważ to:

Może musisz spojrzeć na siebie oczami kogoś innego - kogoś, kto nie boi się konkurować z Twoim wewnętrznym krytykiem i jest całkowicie uczciwy w ocenie Ciebie.

Ale co, jeśli ich opinie cię nie rozweselą?

Cóż, czasami nie o to chodzi.

Dla niektórych liczy się to, że nie zachowujesz całej negatywności dla siebie. Nie jest wskazane, aby zawsze wyładowywać swoje frustracje przed innymi, ale nie ma nic złego w tym, że od czasu do czasu płaczesz na ramieniu.

Możesz nawet być zaskoczony tym, co powie twój przyjaciel lub inna bliska osoba:

„Nie jesteś okropnym pisarzem. Byłeś naszym redaktorem naczelnym przez cały college, pamiętasz?
„Kochanie, świetnie sobie radzisz. Masz przed sobą całe życie ”.

Albo nawet to:

„Ja też nienawidzę swojego życia, ale cieszę się, że mogę powiedzieć, że powoli, ale na pewno czuję się lepiej ze sobą. A jeśli ja mogę to zrobić, ty też możesz! ”

Jeśli nie masz innych, z którymi możesz porozmawiać o poważnych sprawach, rozważ znalezienie terapeuty lub dołączenie do grupy wsparcia.

5) Dbaj o siebie

Czy to wydaje się zbyt oczywiste?

Tak, ale pamiętaj:

Dbanie o siebie i miłość do siebie rzadko były częścią codziennych, publicznych rozmów aż do niedawna. Obecnie wielu ludzi zrozumiało, że nadawanie sobie priorytetów ma wartość.

Zmierz się z tym:

Twoje fizyczne, psychiczne i emocjonalne samopoczucie są ze sobą powiązane.

Ćwiczenia fizyczne i dobre odżywianie mają znaczenie. Kiedy rano bierzesz jogging lub jogę, czy nie czujesz się zmotywowany i szczęśliwy zaraz potem?

To z powodu serotoniny - szczęśliwej substancji chemicznej.

Uwalnia się serotonina a jego ilość wzrasta, kiedy ćwiczysz lub medytujesz.

Nawet przebywanie na słońcu przez kilka minut daje więcej serotoniny.

Możesz też dostać go więcej, jeśli zjesz odpowiednie jedzenie:

- Ananas, jajka i tofu są bogate w tryptofan
- Awokado, migdały, komosa ryżowa i szpinak zawierają magnez, który pomaga przekształcić tryptofan w serotoninę
- Słodkie ziemniaki i produkty pełnoziarniste pomagają organizmowi uwolnić serotoninę

Ponadto rób więcej rzeczy, które kochasz:

- Po tygodniach pracy w nadgodzinach skorzystaj z masażu, o którym zawsze marzyłaś
- Weź długą, ciepłą kąpiel i posłuchaj muzyki jazzowej w tle
- Zjedz ten kawałek ciasta czekoladowego
- Obejrzyj film lub dwa

Chodzi o to, że bycie aktywnym i cieszenie się życiem pomaga zmniejszyć myślenie o „Nienawidzę swojego życia!” i jeszcze więcej: „Wow, jest tak wiele rzeczy w życiu, które mnie uszczęśliwiają - życie jest naprawdę dobre”.

6) Puść ludzi, którzy Cię powstrzymują

Jednym z największych wpływów na nasze życie są ludzie, z którymi spędzamy czas.

Możesz tego nie wiedzieć, ale czasami się spotykamy toksyczni ludzie które nas przygnębiają.

Według eksperta od hakowania życia Tima Ferrissa: „Jesteś średnią z pięciu osób, z którymi spędzasz najwięcej czasu”.

Jeśli otaczasz się ludźmi, którzy są negatywni, nic dziwnego, że nie jesteś szczęśliwy.

Będziesz wieść bardziej udane i satysfakcjonujące życie, jeśli zdecydujesz się spędzać czas z ludźmi, którzy są pozytywni i podnoszący na duchu.

Pytanie brzmi: jak ustalasz, z kim właściwie powinieneś spędzać czas?

To proste. Zadaj sobie te 2 pytania:

1) Czy sprawiają, że czujesz się lepiej, gdy spędzasz z nimi czas?
2) Czy pomagają Ci czuć się bardziej optymistycznie i pozytywnie w życiu?

Jeśli odpowiesz twierdząco na te pytania, postaraj się spędzić z nimi czas. Ta pozytywność odbije się na tobie.

Jeśli będziesz spotykać się z toksycznymi ludźmi, którzy cię poniżają, nie odniesiesz korzyści.

W rzeczywistości stracisz czas i nie wykorzystasz swojego potencjału.

Według 75-letniego badania Harvardu , nasze najbliższe relacje mają ogromny wpływ na ogólne szczęście w życiu.

7) Przestań gonić za szczęściem z zewnętrznymi przywiązaniami

Większość z nas uważa, że ​​szczęście wynika z zarobienia większych pieniędzy lub zakupu nowego, błyszczącego iPhone'a.

Chociaż prawdą jest, że odczuwamy niewielką radość, gdy coś takiego się wydarzy, to nie potrwa to długo. A kiedy radość minie, znowu wracamy do cyklu pragnienia tego haju.

Krótko mówiąc, nigdy nie czujemy się usatysfakcjonowani ani spełnieni.

W rzeczywistości, w prostym, ale głębokim cytacie poniżej, Mówi Thich Nhat Hanh że prawdziwe szczęście opiera się na wewnętrznym spokoju, a nie na negatywach.

„Wiele osób uważa, że ​​podekscytowanie to szczęście…. Ale kiedy jesteś podekscytowany, nie jesteś spokojny. Prawdziwe szczęście opiera się na pokoju ”.

Thich Nhat Hanh mówi, że akceptacja jest ważną częścią zachowania spokoju. Jednak w zachodnim społeczeństwie zbyt wielu ludzi próbuje zmienić siebie dla innych ludzi.

Jest to jednak daremne dla naszego wewnętrznego spokoju i szczęścia:

„Być pięknym oznacza być sobą. Nie musisz być akceptowany przez innych. Musisz zaakceptować siebie. Kiedy rodzisz się jako kwiat lotosu, bądź pięknym kwiatem lotosu, nie próbuj być kwiatem magnolii. Jeśli pragniesz akceptacji i uznania i spróbujesz zmienić siebie, aby dopasować się do tego, kim inni chcą, żebyś był, będziesz cierpieć przez całe życie. Prawdziwe szczęście i prawdziwa moc tkwią w zrozumieniu siebie, akceptacji siebie, zaufaniu do siebie. ”

Thich Nhat Hanh mówi, że aby osiągnąć akceptację, musimy zacząć przyjmować obecną chwilę i piękne cuda, które istnieją wokół nas:

„Kiedy jesteśmy uważni, głęboko w kontakcie z chwilą obecną, nasze zrozumienie tego, co się dzieje, pogłębia się i zaczynamy być pełni akceptacji, radości, pokoju i miłości… Wokół nas życie pęka cudami - szklanką wody , promień słońca, liść, gąsienica, kwiat, śmiech, krople deszczu. Jeśli żyjesz w świadomości, łatwo jest wszędzie dostrzec cuda. Każdy człowiek to mnogość cudów. Oczy, które widzą tysiące kolorów, kształtów i form; uszy, które słyszą latającą pszczołę lub grzmot; mózg, który rozmyśla nad pyłkiem tak łatwo, jak cały kosmos; serce, które bije w rytmie bicia serca wszystkich istot. Kiedy jesteśmy zmęczeni i zniechęceni codziennymi zmaganiami, możemy nie zauważyć tych cudów, ale one zawsze istnieją ”.

Dlaczego „Nienawidzę swojego życia” nie jest trwałą wiarą

Trudno jest żyć w niepewności, zwłaszcza gdy wydaje się, że szanse nigdy nie są na twoją korzyść.

Ale weź to sobie do serca:

Zawsze jest nadzieja.

Ta nadzieja może nie objawiać się w najbardziej oczywisty sposób i możesz czuć się źle ze sobą przez miesiące, a nawet lata - ale to nie będzie trwało wiecznie.

Katalizatorem zmiany sposobu, w jaki cenisz siebie, może być jedna z wielu rzeczy.

Lub może to być nawet suma kilku:

Być może zmiana zaczyna się, gdy otwierasz się na wyrozumiałego przyjaciela lub terapeutę, który jest więcej niż chętny do zmierzenia się z twoim wewnętrznym krytykiem.

Może bardziej docenisz życie, gdy ponownie przeznaczysz czas na swoje hobby:

- Czytać książkę
- Namaluj znajomy krajobraz
- Zagraj w nostalgiczną grę wideo
- Przygotuj nowe danie w każdy piątek wieczorem

I oczywiście służenie innym jest zawsze satysfakcjonującą rzeczą, która ciągle daje.

Następnym razem, gdy będziesz martwić się myślami „Nienawidzę swojego życia” itp., Pamiętaj:

Wszystko jest w twojej głowie - nie jesteś sam.

Życie to nie tylko złe rzeczy.

I wreszcie, nigdy nie jest za późno, aby szukać pomocy i starać się zobaczyć siebie w lepszym świetle.

NOWY E-BOOK: Życie może być do niczego. S ** t się dzieje. A sprawy nie zawsze są sprawiedliwe. Ale kiedy sytuacja staje się trudna, granie w grę z obwinianiem niczego nie prowadzi. Nowy eBook Ideapod, Dlaczego branie odpowiedzialności jest kluczem do bycia najlepszym z siebie , wyposaży Cię w narzędzia potrzebne do przejęcia kontroli nad swoim życiem i zmierzenia się z wyzwaniami. Zmień przeszkody w swojego największego sprzymierzeńca i żyj zgodnie ze swoim głębszym celem dzięki temu praktycznemu przewodnikowi opartemu na dowodach. Sprawdź to tutaj .