4 toksyczne przekonania, od których należy się teraz uwolnić

4 toksyczne przekonania, od których należy się teraz uwolnić

Kiedy oceniamy małe rzeczy, które sprawiają, że nasz dzień jest trochę mniej doskonały, zwykle zwracamy się do czynników zewnętrznych, takich jak czyjeś spóźnienie. Albo ruch uliczny. Albo ile czasu zajmuje zamówienie jedzenia w Twojej ulubionej restauracji.

W rzeczywistości te rzeczy istnieją same. Ruch zawsze będzie na miejscu, a naprawdę denerwuje Cię nie sam ruch, ale jego wpływ na Ciebie.



A konkretnie, jak to wpływa na postrzeganie czasu. Jest to bardziej prawdziwe w przypadku czyjegoś spóźnienia. Oczekujesz, że przyjdą na czas, a kiedy nie są, jesteś niesamowicie zirytowany.

Tę psychologiczną tendencję łatwo wyjaśnia Epiktet, który powiedział: „Ludzie nie są zaniepokojeni, ale poglądami, jakie o nich przyjmują”.

Ruch jest elementem uniwersalnym. Będzie istnieć zawsze, nawet jeśli tego nie chcemy.

Dlatego wciąż zastanawiające jest, dlaczego ludzie wkurzają się na korki, mimo że podróżują tą samą drogą od lat.

Wiesz, że utkniesz w korku, więc dlaczego marnujesz tyle energii, żeby go irytować?

Wiele z tej frustracji tkwi w naszym wrodzonym sposobie myślenia.



Nazwany psycholog Albert Ellis podsumował cztery najważniejsze nasze sposoby myślenia, które mogą hamować sposób, w jaki wchodzimy w interakcje ze światem.

Mówi, że to, co myślimy o świecie, powoduje ogromną część nieszczęścia i pogardy, które odczuwamy na co dzień. Jest to problematyczne, ponieważ te myśli nie są świadome. Czają się w naszych umysłach i wpływają na naszą świadomość.

Nie wiesz, czym one są? Cóż, ten artykuł dotyczy ich wskazania:

1) „Jestem taki z powodu mojej przeszłości”

Tak, zostałeś skrzywdzony w przeszłości. Tak, przeżyłeś jakiś traumatyczny incydent, ale to nie znaczy, że powinno to określać, kim się staniesz w przyszłości.

Załóżmy, że byłeś prześladowany, gdy miałeś 12 lat, nie miałeś przyjaciół i czujesz się całkowicie bezużyteczny.

Wiele osób wykorzystuje to wydarzenie w swoim życiu jako pętlę do kontynuowania obecnej trajektorii.



Jedynym problemem jest to, że nie masz już 12 lat. Masz 20, 30, 40, a nawet 50 lat jako osoba dorosła, która powinna umieć dostrzec rolę sprawstwa w swoim życiu.

Przeszłe problemy powinny być dokładnie takie, jakie są: pozostawione w przeszłości. Nie ma nic złego w uznaniu tego, ale życie zgodnie z tym, kształtowanie swojego życia wokół tego jest najmniej progresywnym sposobem radzenia sobie z tymi rzeczami.

2) „Perfekcja to podstawa”

Nie jest to do końca subtelny sposób myślenia, ponieważ wiele osób lubi deklarować, że w taki czy inny sposób są perfekcjonistami.

Podstępną częścią tego sposobu myślenia jest jednak to, że my oczekiwać że jesteśmy doskonali. Jasne, popełniamy błędy i przyznajemy, że nie jesteśmy doskonali. A przynajmniej tak lubimy mówić.

Kiedy sprawy się komplikują, zwykle rozczarowujemy się sobą i robimy wielkie zamieszanie wokół tego, co powinno być, a co mogło być.



Gdybyśmy naprawdę, głęboko zdali sobie sprawę, że doskonałość nie powinna być naszym przewodnim światłem we wszystkim, co robimy, nasze podejście do życia nie byłoby tak napięte przez cały czas.

3) „Lęk ułatwia podróż”

Martwienie się o rzeczy jest w porządku, a my też jesteśmy otwarci. Ale przychodzi czas, kiedy zamartwianie się staje się narkotykiem, do tego stopnia, że ​​nie możemy powstrzymać się od niepokoju o możliwie nieistotne wydarzenie w naszym życiu.

Trudno jest się złapać i czy nasze umysły przestają się martwić. Ellis uważa, że ​​zamartwianie się to dziwny nawyk który zachęca ludzi do dalszego myślenia ponieważ podświadomie poprawia nam to samopoczucie.

Uważamy, że obsesyjnie lękając się wydarzenia lub odpowiedzialności, przygotowujemy się na lepsze.

Odgrywając ten sam niepokojący scenariusz w naszych głowach, zapoznajemy umysły ze stresem.

Zamiast spędzać 24 godziny na zamartwianiu się, dlaczego nie poświęcić 30–45 minut na nic innego, jak martwienie się?

To badanie potwierdza, że ​​umiarkowany lęk może być w rzeczywistości zdrowym sposobem na rozładowanie stresu.

Jako rozwiązanie eksperci sugerują, że ludzie powinien zaplanować swoje zmartwienia . W ten sposób mogą wypuścić trochę pary bez poświęcania na to dużo czasu i energii.

(Aby dowiedzieć się więcej o technikach zmniejszania niepokoju i życia chwilą, zapoznaj się z bestsellerowym e-bookiem Hack Spirit o tym, jak korzystać z nauk buddyjskich i filozofii wschodu, aby prowadzić uważne i szczęśliwe życie tutaj )

4) „To nie powinno się wydarzyć”

Scenariusz ruchu drogowego prawdopodobnie najlepiej wyjaśnia ten sposób myślenia. Chociaż zdajemy sobie sprawę, że ruch uliczny jest częścią naszego życia i nieuchronnie doda kilka godzin do naszej codziennej podróży, nadal jesteśmy wkurzeni, kiedy to się stanie.

Powód? Ponieważ cichy głos w naszych głowach mówi nam, że nie powinno się to dziać nas.

Zawsze, gdy pojawia się coś niewygodnego, naszą reakcją jest wkurzenie. Niedogodność jest zakorzeniona w naszym subtelnym przekonaniu, że takie zakłócenia nie powinny się zdarzyć nas.

Moglibyśmy przyznać, że świat nie jest sprawiedliwym miejscem, ale nie możemy powstrzymać się od nadziei, że świat będzie sprawiedliwy nas.

To nie znaczy, że powinieneś decydować o tym, co rzuca ci życie. Zrób wszystko, co możesz, aby poprawić swoją sytuację. Chodzi o to, aby znać różnicę między okolicznościami a zwykłym zbiegiem okoliczności, aby odpowiednio dobrać swoje bitwy.